Muzeum Polski
Zintegrowany system prezentacji zdigitalizowanych zasobów archiwalnych i zabytkowych.
Zapraszamy na wirtualny spacer po zbiorach Muzeum Polski.
Panorama Głównego Miasta
Obraz pochodzi z 1928 r. 
  Wyświetlono: 2710 , Lubi: 0.      

Panorama Głównego Miasta

Panorama lotnicza Głównego Miasta. Po lewej dominująca nad miastem bryła Kościoła Mariackiego, pośrodku wyraźnie widoczna oś ulicy Długiej (Langgasse) i Długiego Targu (Langer Markt) z Ratuszem Głównego Miasta i Dworem Artusa. U dołu fragmenty pierzei ulicy Ogarnej (Hundegasse). Po prawej Motława, północna część Wyspy Spichrzów (Speicher Insel) i Ołowianka (Bleihof). Widoczny też jest most na Kanale na Stępce, łączący Ołowiankę z Dolnym Miastem. (Ok. 1928) [IDX:1259,959]

Podobne zasoby:

ok. 1900

Długi Targ w końcu XIX wieku.

Brak opisu
ok. 1910

Przy Długim Targu.

Zdjęcie z lewej wykonano z Długiego Targu w kierunku Fontanny Neptuna i Dworu Artusa. Zdjęcie z prawej prezentuje sień Ratusza Głównego Miasta i wejście do Sali Czerwonej.
1905

Sklepy przy ulicy Długiej

Magazyn mody damskiej i wystawa domu towarowego Nathana Sternfelda w kamienicach przy ulicy Długiej (Langgasse). Widok z domów po przeciwnej stronie ulicy. (Ok. 1905) [IDX:1448,957]
1935

Wiec pod Fontanną Neptuna

Tłumy na Długim Targu (Langer Markt) pod Fontanną Neptuna. Okoliczności tego zgromadzenia nie są znane. (Ok. 1935) [IDX:1357,1074]
1905

Fontanna Neptuna i Dwór Artusa

Brak opisu
1907-08-23

Zawalone budynki Chlebnicka 47 i 48.

Rankiem 23 sierpnia 1907 r. kilka sygnałów że coś złego się dzieje (spaczone drzwi, odpadające tynki, pękające ściany) w dwóch sąsiadujących kamienicach, pozwoliły na udaną ewakuację niemal wszystkich osób w nich zamieszkałych. Na szczęście nikt nie zginął a z tych co nie zdążyli uciec, najboleśniej skutek katastrofy odczuła panna Kiedrowski, gdy spadając do piwnicy zmiażdżyła obie stopy. Straty materialne były z kolei bardzo duże, oprócz całkowitego zniknięcia obu kamienic (uchowały się jedynie szczyty od strony bazyliki Mariackiej) zniszczony był także całkiem spory majątek osób tam zamieszkujących, jak choćby wspomnianej panny Kiedrowski, która prowadziła sklep z tapetami i które to wszystkie uległy zniszczeniu. Obaj właściciele, rencista Franz Feichtmeyer posiadacz domu z nr 48 oraz Paul Nachtigal handlujący kawą z nr 47, po katastrofie nie byli już w stanie odbudować swych domów i obaj sprzedali je sąsiadowi z nr 45/46 p. Bernardowi Braune, który w przeciągu dwóch lat postawił nowe budynki.